Nieoczekiwana klęska młodego lwa
Moses Itauma, postrzegany przez wielu jako przyszły czempion i najmłodszy mistrz wagi ciężkiej od czasów Mike'a Tysona, mierzył się z doświadczonym Filipem Hrgoviciem w walce, która miała być kolejnym krokiem w jego błyskotliwej karierze. Jednakże, Chorwat napisał zupełnie inny scenariusz, a wynik tego pojedynku odbił się szerokim echem w środowisku.
„Cóż, wynik tej walki był dla mnie szokiem. Było to naprawdę coś nieoczekiwanego i z pewnością zaskoczyło wielu obserwatorów” - powiedział Fury, odnosząc się do spektakularnego przełamania, którego dokonał Hrgović, by zdobyć pas IBF wagi ciężkiej. Choć Itauma wcześniej budował swój nieskazitelny rekord, to właśnie w starciu z „El Animal” przyszło mu zaznać pierwszej goryczy porażki.
Wypowiedź Fury'ego podkreśla skalę niespodzianki, jaką było zwycięstwo Chorwata, który pokazał nie tylko serce do walki, ale i umiejętność przetrwania trudnych momentów, by ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.