Decyzja o zwakowaniu pasów WBA, WBC oraz IBF przez Oleksandra Usyka wstrząsnęła bokserskim światem, ale Ukrainiec nie bawi się w półśrodki. „Ostatni taniec” – to hasło, które coraz częściej pada w kontekście jego kariery. Po zunifikowaniu wagi ciężkiej, Usyk zdaje się powoli domykać sportowe rozdziały.
W kuluarach coraz głośniej mówi się o Deontayu Wilderze jako potencjalnym ostatnim przeciwniku Ukraińca. Choć „Bronze Bomber” ma swoje problemy po ostatnich ringowych niepowodzeniach, jego ciężkie ręce wciąż są największym zagrożeniem dla każdego na świecie. Jeśli Usyk planuje wielki finał, Wilder wydaje się być idealnym kandydatem na godne pożegnanie z fanami.