Koniec eksperymentów kosztem kibiców i zdrowego rozsądku. Władze World Boxing Association (WBA) wydały oficjalny komunikat, w którym czarno na białym ogłosiły zaprzestanie sankcjonowania walk w wadze bridger (do 101,6 kg). Ta kategoria, mająca w założeniu stanowić pomost między wagą junior ciężką a ciężką, nigdy nie zyskała poważania w oczach kibiców i ekspertów. WBA dokończy jedynie zakontraktowane już wcześniej pojedynki w okresie przejściowym, po czym definitywnie zamknie ten rozdział.
Decyzja ta jest elementem szeroko zakrojonej czystki, której celem jest radykalne zmniejszenie liczby mistrzów świata. WBA odrzuciła również zatwierdzenie trzech ostatnio planowanych starć o pasy. Po tym ruchu jedyną znaczącą federacją na świecie, która wciąż uznaje i bawi się w sankcjonowanie walk w kategorii bridger, pozostaje WBC. Krótka piłka – rynek zweryfikował ten sztuczny twór, a kibice chcą prawdziwych mistrzów, a nie papierowych czempionów.