Wembley pod znakiem zapytania! Turki Alalshikh stawia warunek dla walki Joshua vs. Fury | Boxing24

Wembley pod znakiem zapytania! Turki Alalshikh stawia warunek dla walki Joshua vs. Fury

Dziesięć lat czekania, tysiące obietnic i wreszcie podpisy na kontrakcie. Anthony Joshua i Tyson Fury mają stanąć w ringu w listopadzie tego roku. Wszystko pod warunkiem, że w swoich przetarciach – Fury z Mariuszem Wachem (24 lipca, Pattaya) i Joshua z Kristianem Prengą (25 lipca, Arabia Saudyjska) – nie zaliczą wpadek. Tylko gdzie odbędzie się ten bój? Choć serce bije dla Londynu, sprawa wcale nie jest przesądzona.

Turki Alalshikh, człowiek z walizką pieniędzy, stawia sprawę jasno. Wembley ma swoje ograniczenia – godzinę policyjną 22:30, czasem przedłużaną do 23:00. Dla globalnego przekazu, zwłaszcza pod rynek w USA, to zdecydowanie za wcześnie. „Jeśli Anglia da nam wszystko, czego potrzebujemy, zrobimy to u nich. Jeśli nie – szukamy dalej”, ucina Alalshikh. Krótka piłka.