Ben Whittaker (12-0-1, 9 KO), srebrny medalista olimpijski z Tokio, po efektownym znokautowaniu Richarda Rivery w zaledwie dwóch rundach, stoi przed szansą na wielki awans. Federacja IBF zamierza oficjalnie nakazać mu walkę eliminacyjną z Australijczykiem Conorem Wallace’em (17-1, 12 KO).
Wallace, sklasyfikowany przez IBF na drugim miejscu, w kwietniu rozprawił się przed czasem z Walterem Gabrielem Sequeirą. Jego obóz jest zdeterminowany, by doprowadzić do tego starcia. „Conor czekał na taką szansę od dawna. To jest 50/50, ale zrobimy wszystko, by ściągnąć tę walkę do Australii” – deklaruje promotor Mick Francis. Whittaker ma w planach start 3 października w Birmingham, jednak cień walki eliminacyjnej może wymusić zmianę planów. Na szczycie króluje obecnie Dmitry Bivol, który niedawno obronił pas IBF w starciu z Michaelem Eifertem.